Prędko, prędko baśń się baje,
nie tak prędko autor staje;

na wysokości zadania i pisze regularnie. Grubo ponad miesiąc minął od ostatniego wpisu (o TDD), działo się w tym czasie sporo. Między innym zostałem zaproszony na IT Academic Day na bielskiej ATH. Tym razem opowiedziałem o Internet of Things. Dokładniej to zrobiłem taki bardzo mały wstęp do tego arcy ciekawego i arcyinterdyscyplinarnego tematu. Standardowo dostałem ostatni slot czyli z jednej strony najlepszy bo można zanegować wszystko co mówili przedmówcy no i pozostają tylko ci najbardziej zainteresowani z drugiej strony – najgorszy slot bo już wszyscy chcą iść do domu. Presja czasu jest spora. Z tego względu umknęły mi dwie rzeczy:

1) wyszukiwarka IoT:

https://thingful.net/

Znajdziecie tutaj sporo urządzeń, które są wpięte do sieci. Ogrom dostępnych urządzeń pokazuje jaki potencjał drzemie w IoT a należy zaznaczyć, że to nie są wszystkie urządzenia. IMHO to jest grubo poniżej 1%. To pokazuje, jaki potencjał drzemie w tym temacie. Szczególnie warto zwrócić uwagę na Polskę, widać, że na naszym podwórku jest sporo do zagospodarowania.

2) Jawbone + withings + nest

O tych trzech urządzeniach wspominałem w prezentacji i to dosyć mocno bo wszystkie bardzo mi się podobają zarówno ze względu na funkcjonalność, którą oferują jak i na wygląd. Moja estetyka. To o czym jednak zapomniałem wspomnieć, to to, że można te trzy urządzenia zintegrować. Jeśli jawbone wykryje, że słabo śpimy – że za krótko jesteśmy w głębokiej fazie snu w czasie, której de facto odpoczywamy i się regenerujemy; do tego withings stwierdzi, że jest za ciepło to nest może po prostu obniżyć trochę temperaturę.

Brzmi jak bajka? Ale nie jest – podobno. Podobno bo nie przetestowałem tego osobiści, mój jawbone i withings są w drodze a piec, którego używam ma termostat białkowy, z którym NEST nie jest kompatybilny. Bajka bajką, odpowiednia ilość technologii może wyglądać jak magia ale dla nas – developerów – nie ma w tym nic nadzwyczajnego. API + API + API i kawałek w miarę prostej logiki i możemy taką integrację zbudować. To jest dla mnie całe piękno IoT. Połączenie urządzeń i api jakie dają + internetu lub choćby intranetu. Jak zwał tak zwał, ważne, że urządzenia mogą ze sobą gadać. Kawałek kodu wsadzony choćby w malinkę potrafi to wszystko ożywić i wtedy zaczyna się magia.

Co do samego ITAD BB to jestem pod sporym wrażeniem, niby konferencja studencka, na uczelni, organizowana przez kółko zapaleńców siedzenia po nocach przed ekranem w celu przestawiania literek i cyferek – a jednak Ci zapaleńcy zebrali >300 ludzi, całkiem sporo firm i jeszcze więcej nagród. Miałem okazję być na “poważnych konferencjach” gdzie było mniej osób. Kudos! no i oby tak dalej.

A wracając do mojej prezentacji, to jeśli ktoś był i ma jakikolwiek feedback to chętnie wysłucham.