W ostatnim wpisie pisałem dlaczego warto zgłosić się do konkursu daj się poznać – tak przy okazji to jeśli jeszcze się wahasz to chyba ciągle można się zgłaszać więc nie jest za późno. Tak przy niedzieli mnie naszło – dlaczego warto prowadzić bloga. Poza różnymi benefitami, których nawet się nie spodziewasz i poza “personal brandingiem”, który może bardzo pomóc w przyszłości jest coś co jest słabo może mierzalne finansowo ale jest bardzo inspirujące – przynajmniej dla mnie. Mianowicie satysfakcja. Czyli coś czego nie da Ci nawet najlepsza wypłata za najbardziej gównianą robotę. Dobra płaca za męczącą pracę wcześniej czy później wypali, zniszczy, przemieli i wypluje pusty korpusik. Satysfakcja z tego co się robi jest kołem napędowym do wielu wielu wielu innych rzeczy. Daje poczucie sensu. Dla mnie takie poczucie dały dwa komentarze jakie dostałem.

Really Need That, Thanks Bro

Muhammad Taha

Thank you very much to share your knowledge you save me

Victor Cabrera

Dlaczego piszę o tych dwóch konkretnych komentarzach? Bo są po angielsku i mimo, że nie prowadzę bloga po angielsku a po polsku to jednak pewnie problemy jakie opisałem były na tyle efemeryczne, że dopiero tutaj ktoś trafił na rozwiązanie. Każdy z nas tygodniowo co najmniej kilka takich błędów rozwiązuje. Warto o tym napisać, żeby wszystkim się lepiej żyło. Nic tak nie irytuje jak znalezienie błędu, który mnie zatrzymuje w pracy a w internetach nikt takiego problemu nie ma. Pisz! Ktoś pewnie czeka na Twoje rozwiązanie.